Świdnica: Bunt w schronisku na rzecz nieletnich
Około godziny 22, w nocy z piątku na sobotę, 21 nastolatków zabarykadowało się w schronisku na rzecz nieletnich w Świdnicy. Nastolatkowie zabarykadowali się na korytarzu na pierwszym piętrze schroniska. Palili i wyrzucali na mocy okna meble zaś materace. Przebywająca w schronisku dwudziestoosobowa zespół wychowanków nie biorących udziału w buncie schroniła się na drugim piętrze, zostali oni przewiezieni do innych ośrodków w Wałbrzychu i Wrocławiu.
Bunt zakończył się circa godziny drugiej, po kilku godzinach negocjacji z policją i otrzymaniu pisemnego zapewnienia o zajęciu się sprawą łamania regulaminu schroniska od prezesa Sądu Okręgowego w Świdnicy - Jacka Szerera. Protestujący zostali przewiezieni do izb dziecka i izby zatrzymań w Świdnicy.
Buntownicy tłumaczyli, iż ich działania zostały podyktowane złym traktowaniem i nieprzestrzeganiem na mocy wychowawców regulaminu schroniska. poprzednio wybuchem protestu, w trakcie sprzeczki jeden z wychowanków uderzył wychowawcę nieznanym przedmiotem w głowę. Wychowawca z raną ciętą został przewieziony do szpitala.