Zgoda w sprawie tańszych podręczników
Dokument powstał na przestrzeni prac zespołu negocjacyjnego, w którego drużyna weszli przedstawiciele MEiN i wydawców. Na początku marca zgoda odrzuciło organ wykonawczy sekcji, które nie zgodziło się, tak aby w dokumencie zapisano, że cena detaliczna podręczników spadnie o 25%. agregat negocjacyjny spotkał się ponownie i przeredagował sporny legat
W nowej propozycji podkreślono, że schyłek ano będzie możliwa wskutek wdrożenia kompleksowych rozwiązań dotyczących organizacji zakupu podręczników nowych, w jaki sposób i używanych.
Walne kongregacja Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki zaakceptowało zgoda z Ministerstwem Edukacji i Nauki w sprawie sposobów obniżenia cen podręczników - poinformował w stary sekcji Piotr Marciszuk
- "Dla dobra sprawy jesteśmy jakkolwiek gotowi podpisać porozumienie, jakkolwiek nadal nie mamy dokładnych wyliczeń" - Piotr Marciszuk, stary sekcji.
Dodał, że wydawcy dokonali wstępnych wyliczeń, które wskazują, że w konsekwencji proponowanych rozwiązań nowe podręczniki będą tańsze o parę do kilkunastu procent aniżeli obecnie: - "Wraz z wtórnym rynkiem, kto bez wątpienia się poszerzy, jest dlatego szansa, że statystycznie koszty zakupu podręczników mogą opaść o około 25 proc".
Wcześniej Tomasz Gigol, prącie zarządu Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych informował, że proponowane rozwiązania, mające doprowadzić do obniżenia kosztów zakupu podręczników będą puder dość neutralny wpływ na przychody i marże grupy WSiP.
Dodał wówczas, że dzięki nowemu systemowi dystrybucji podręczników, a przede wszystkim dzięki zwiększeniu dyspozycja bezpośredniej sprzedaży do szkół, WSiP uzyska wyższe marże, na mocy co będzie w stanie zaoferować wyższy rabat szkołom. przeciwnie zaś spółki zależne WSiP - WKRA i chata Książki zyskają na eliminacji tzw. szarej strefy w obrocie podręcznikami.
25-proc. schyłek kosztów zakupu jest być prawdopodobnie nawet i możliwa do osiągnięcia w konsekwencji zaproponowanych rozwiązań systemowych i WSiP mógłby przystać na taki legat spółka podkreślała, że pozytywne jest to, że nie chodzi o obniżkę cen katalogowych podręczników - powiedział Gigol.