Giertych rozszerza amnestię dla maturzystów
1 sierpnia 2006
Jak doniosła Informacyjna agencja Radiowa, członek rządu edukacji Roman Giertych planuje objąć amnestią tak jak zeszłorocznych maturzystów. Chodzi o to, by nie dopuścić pretensji ze strony zeszłorocznych maturzystów, a co za tym idzie zarzutów o zmianę zasad na przestrzeni egzaminu. Giertych potwierdza, iż rozszerzenie amnestii jest konieczne. jeśli chce się zmienić od tej chwili sytuację maturzystów, należy zmienić dawne czasy tych, którzy uczestniczyli w maturze w tym roku i w zeszłym. Taka jest konieczność - mówi członek rządu
Amnestią byłyby objęte osoby, które nie zdały egzaminu, mimo to mają przynajmniej 30 proc. punktów z pozostałych przedmiotów. W tym roku takich osób było 50 tysięcy, w zeszłym roku maksimum nieco tysięcy, wszelako nie ma jeszcze precyzyjnych wyliczeń. Jedna piąta zeszłorocznych maturzystów, którzy oblali sprawdzian przystąpiło w tym roku do poprawki w styczniu czy też w maju. Części z nich po poprawce udało się uprzednio dostać na studia Przeciwni pomysłowi ministra są rektorzy szkół wyższych, którzy zapowiadają, iż jeśli amnestia wejdzie w bytowanie będą zabiegać o przywrócenie egzaminów wstępnych na studia