Nowelizacja ustawy lustracyjnej
10 maja 2007
Parlament zakończył prace ponad nowelizacją ustawy lustracyjnej. a więc czeka ona wprzódy przeciwnie na sygnatura prezydenta
Nowelizacja zakłada, iż osoby pełniące służbę w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu zaś Służbie Kontrwywiadu bądź Wywiadu Wojskowego, działające nie licząc granicami kraju, w oświadczeniu lustracyjnym nie będą oddawać usługi informacji o pracy bądź służbie w organach bezpieczeństwa państwa. Informacje takie mają znajdować się zawarte w tajnej deklaracji.
Informacje dotyczące lustracji oficerów służb mają znajdować się zawarte w zbiorze zastrzeżonym w IPN. dostęp do nich będą miały wyłącznie osoby upełnomocnione przez szefów poszczególnych służb zaś jaźń wskazana przez szefa Instytutu Pamięci Narodowej.
Wcześniej senatorowie zaproponowali inne zapisanie zasad dostępu do ściśle tajnych dokumentów przez przedstawicieli szefów służb i IPN. Propozycji tych nie zaakceptowały sejmowe komisje: obrony i spraw wewnętrznych. Nie przyjęła ich podobnie cała izba
Wojciech Szarama z PiS tłumaczy, iż dodatkowy przepis, aby intuicja w oświadczenia lustracyjne mieli na przykład szefowie Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego jest niepotrzebny. Senackie poprawki nie zyskały podobnie poparcia Platformy Obywatelskiej. Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak powiedział, iż budziły one istotne wątpliwości natury legislacyjnej, a eksperci wypowiadali się dosyć niechętnie co do jej ostatecznego brzmienia. Sojusz Lewicy Demokratycznej wstrzymał się od głosowania ponad senackimi poprawkami. Janusz Zemke powiedział, iż ustawy lustracyjnej nie da się poprawić Dodał, iż te sztuczki, iż "jedno oświadczenie ma znajdować się jawne, a drugie tajne i mają to tworzyć te same osoby" można było rozpiąć w żaden sposób inaczej.