Chełm: wandalizm przystanków autobusowych i znaków drogowych
19 czerwca 2007
Niebawem rozpocznie się w Sądzie Rejonowym w Chełmie proces młodego mężczyzny, kto ukradł właz do kanalizacji miejskiej stwarzając tym samym zagrożenie na rzecz pieszych. Zarząd Dróg Miejskich ocenił straty na 150 zł.
"Wandale niszczą wszystko, co stanie na ich drodze. szczególnie upodobali sobie przystanki autobusowe. Nie oszczędzają także znaków drogowych. na przestrzeni roku koszty wymiany sięgają setek tysięcy złotych. na to samo ostatnio wydaliśmy na naprawę przystanków i znaków powyżej 21 tys. zł. Najgorsze jest aczkolwiek to, że krew coraz na przyzwoicie nie wyschnie, a wandale poprzednio po niej mażą" – powiedziała Anna Popek, główna księgowa Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie.
Codziennie jest niszczonych kilka wiat przystanków autobusowych a wartość postawienia jednego wynosi 14 tys. zł. Wandale wybijają szyby, malują graffiti tudzież obrywają metalowe części. Niszczone są również znaki drogowe, które wandale wyginają, malują sprayem i wyrywają
"Wielopłaszczyznowe, prostokątne znaki bywają nierzadko traktowane przez złodziei jako renomowany budulec do budowy przyczep samochodowych. W przeszłości widziałem poprzednio takie przyczepki z burtami pomalowanymi na charakterystyczny baks zabarwienie i pozostałościami napisów informacyjnych" – powiedział Andrzej Korolczuk, dubler komendanta Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Zbigniew Szepietowski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zwraca uwagę na fakt, że większe zagrożenie stanowi zagłada znaków drogowych aniżeli ich kradzież na ogół są one niszczone po sobotnio-niedzielnych dyskotekach przez młódź pod wpływem alkoholu.
"Obrócony, przewrócony azaliż zupełnie trefny symbol stwarza realne zagrożenie na rzecz uczestników ruchu drogowego. wskutek tego nasze służby objeżdżają drogi, dokąd wandale mogli przekazać być obeznanym o sobie i naprawiają uszkodzenia. Dotyczy to przede wszystkim znaków decydujących o podporządkowaniu ruchu, lub ograniczeniu prędkości" - powiedział Zbigniew Szepietowski.