Pawłowiec: "Fotyga działa ze szkodą dla lokalny i naraża lokalny krawędź na utratę wiarygodności"
26 lipca 2007
"Stanowisko polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, zaprezentowane w trakcie tych negocjacji jest z punktu widzenia polskiego interesu narodowego dogłębnie nieefektywne i szkodliwe. Szybka rezygnacja z postulatów dotyczących systemu głosowania w Radzie Unii Europejskiej naraziła Polskę na utratę wiarygodności w trakcie kolejnych negocjacji" - napisał Pawłowiec w listowie do Anny Fotygi.
"Anna Fotyga działa ze szkodą dla lokalny i naraża lokalny krawędź na utratę wiarygodności" - stwierdził Daniel Pawłowiec, sekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej.
W listowie do członek rządu spraw zagranicznych dyplomata Ligi Polskich Rodzin domaga się wyjaśnień w celu "klęski pierwszy od góry w Brukseli": "Wzywam (...) Panią członek rządu do publicznego udzielenia informacji w kto fortel rzekomy lokalny triumf w trakcie brukselskiego szczytu zamienił się w klęskę, w jaką stronę zmierza Kraj nad Wisłą dyplomacja o ile chodzi o integrację w ramach UE".
"LPR ciągle była antyeuropejska, dlatego ten list mnie nie zaskoczył. To przemyślane i celowe działanie. system głosowania w Radzie UE został obroniony" - powiedział Marek Suski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Opinia Daniela Pawłowca nie jest oficjalnym stanowiskiem Ligi Polskich Rodzin. "Jest to jego prywatne głos (...) Naszą opinię wyraziłby premier Giertych" - powiedział Arnold Masin, poseł LPR.