Castle bal 2007
31 lipca 2007
Castle bal to jeden z największych w Europie festiwali muzyki w klimacie gotyckiego rocka. W tym roku, w dniach 27-29 lipca, odbyła się jego czternasta wersja
Festiwal oficjalnie trwał trzy dni od piątku do soboty, jakkolwiek uprzednio w czwartek w klubie hacjenda serwowana była muzyka w klimacie electro-gotycko-industrialnym (a również w innych klimatach) przez DJów. również przez następne trzy dni ondulacja tam nieomal porządny okres bal jakkolwiek zapowiadane imprezy w klubie Sorento zostały odwołane. Od kilku lat również pierwszy dwadzieścia cztery godziny imprezy na zamku to muzyka serwowana przez DJ, m.in. przez Leszka Rakowskiego z Fading Colours.
Koncerty odbywały się na zamku w Bolkowie w sobotę i niedzielę, czemu towarzyszyła niezbyt majątek ziemski pogoda. Z krótkimi przerwami porządny okres padał deszcz Zespoły wystąpiły według zapowiadanego harmonogramu. Nie było opóźnień, jakkolwiek wynikało to również z braku bisów (mimo, ze publiczność od czasu do czasu się ich domagała).
Z powodu deszczu, od czasu do czasu dość intensywnego część osób porządny okres ukrywała się nim nim w bramach lub w jedynej knajpce na terenie zamku, w której godnie był przeciwnie jeden stolik do wewnątrz i nieco pod zadaszeniem na zewnątrz Miejsc siedzących brakło w niej ogromnie szybko, jakkolwiek przesiadujący tam biesiadnicy dziwili się słabej mocy piwa.
W sobotę zagrały:
W niedzielę wystąpiło więcej polskich zespołów W kolejności zagrały:
Niedzielny deszcz wygonił siedzących w większości wypadków na bolkowskim rynku fanów, a w okolicznych pubach i restauracjach zabrakło serwowanych w nich dań.
Jak co roku poniedziałek po imprezie był dniem, w którym wszyscy chcieli się wydostać z Bolkowa, a większa część nie posiadająca własnego transportu wyczekiwała na autobusy jadące w kierunku Wrocławia. Ci, którzy próbowali nie wyczekiwać na swoją kolejkę i wyjechali w kierunku Jeleniej góry co najmniej dodatkową godzinę w długim korku, który spowodowany był robotami drogowymi. Co ciekawe, samochody jadące w przeciwną stronę w długich korkach nie ciągnący się