Putin o pakcie Ribbentrop-Mołotow
Prezydent Rosji, Władimir Putin w wywiadzie na rzecz niemieckiej telewizji przypomniał, iż ZSRR wprzódy w 1989 roku potępił kontrakt będący zwieńczeniem współpracy radziecko-niemieckiej. wspólnie ze zbliżaniem się moskiewskich obchodów zakończenia II wojny światowej nasilają się żądania by Federacja Rosyjska prosto z mostu potępiła kontrakt oraz aneksję krajów bałtyckich.
Władimir Putin przypomniał, iż rada Najwyższa ZSRR wprzódy w 1989 roku potępiła kontrakt będący zwieńczeniem współpracy radziecko-niemieckiej. "Czyżbyśmy musieli to działać codziennie, co roku" - dodał prezydent. We wcześniejszych wypowiedziach władz rosyjskich okupację państw bałtyckich nazwano jako zgodną z istniejącym prawem międzynarodowym. 5 maja Władimir Putin w rozmowie z dziennikarzami niemieckich stacji ARD i ZDF ponownie określił rozbicie ZSRR jako największą katastrofę XX wieku. Zaprzeczył jednocześnie niby Federacja Rosyjska dążyła do odbudowy imperium Odrzucił tak jak oskarżenia o interwencję w wewnętrzne sprawy sąsiadów i absencja poszanowania suwerenności innych państw. Wyraził lecz wstrząs destabilizacją sytuacji w krajach WNP. Putin wykluczył traf przeproszenia Bałtów, podkreślając, ze zaproszenie przywódców państw bałtyckich na obchody zwycięstwa jest wystarczającym gestem pojednania. Tego samego dnia prezydent Putin i kanclerz niemiaszek Gerhard Schroeder udzielili wspólnego wywiadu na rzecz dziennika "Bild".
Tymczasem prezydent Bush wzmacnia krytykę linii politycznej Moskwy, czego wyrazem będzie wizyta w Gruzji i na Łotwie. W drugim z państw amerykański prezydent spotka się tak jak z przywódcami Litwy i Estonii. wprzódy wysłał pismo do prezydenta Łotwy, w którym podkreślał, ze podbój ponad nazizmem było jednocześnie początkiem okupacji radzieckiej na rzecz państw bałtyckich. W środę do potępienia paktu Robbentrop-Mołotow wzywał konsultant prezydenta Busha ds. bezpieczeństwa Stephen J. Hadley.