Wybuch w Bagdadzie: Ambasador RP ranny, przedstawiciel BOR-u nie żyje
3 października 2007
Następnie okazało się, iż zginął w podobny sposób iracki przechodzień.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP poinformowało o poważnym wypadku ambasadora RP. Do zdarzenia doszło w środę w centralnym Bagdadzie w pobliżu Ambasady RP w dystrykcie Arasat w Iraku obok jego samochodu wybuchł ładunek wybuchowy. reprezentant prasowy MSZ twierdzi, iż wcześniejszy przynajmniej dwójka ładunki wybuchowe, które wcześniejszy rozmieszczone przy drodze. potem nastąpił ogień z broni palnej. w czasie zdarzenia zniszczeniu poddańczy trzy ważące po 10 dźwięk samochody opancerzone. do tej pory nie ustalono sprawców zamachu.
Według informacji agencji "Reuters" w toku zamachu jedna świadomość zginęła, pięć zostało rannych - w tym trzy z polskiej ambasady, m.in. ochroniarz ambasadora. circa godziny 10:30 (czasu warszawskiego) permanentnie ondulacja akcja ratownicza. Rannych przetransportowano do szpitala.
"Wszystko wskazuje na to, iż rany odniesione na mocy ambasadora Edwarda Pietrzyka nie są poważne" - mówił reprezentant MSZ Robert Szaniawski. "W ataku zginął jakkolwiek ochraniający go przedstawiciel Biura Ochrony Rządu[1]. Co do stanu zdrowia pana ambasadora, generała Edwarda Pietrzyka, mogę powiedzieć tyle, iż poruszał się o własnych siłach, w podobny sposób miejmy nadzieję, iż nie są to poważne obrażenia, nic nie zagraża jego zdrowiu, nie ma ran ciętych, przeszedł zabieg oczyszczenia oparzeń" - dodał.
Edward Pietrzyk ma poparzenia na 20% ciała. Przeszedł operację i jest po drodze do Ramstein w Niemczech.
"Sprawa jest świeża, całe scena miało miejsce circa pół godziny temu, rannych jest parę osób, w jaki sposób się okazuje. Te informacje spływają do nas rozważnie Wiemy owszem tyle, iż eskorta samochodów wjechał najprawdopodobniej w pułapkę, wjechał na minę. Jesteśmy w kontakcie z ludźmi z placówki, jakkolwiek należy wciąć pod uwagę, iż ich pierwsze danie działania nakierowane są na niesienie pomocy potrzebującym" - poinformował Szaniawski.
"Ten atak proch wymusić na nas decyzję o wyjściu z Iraku. Nie statyczna zasadzka, jakkolwiek przebojowy atak na mocy trafienie w fura ambasadora pojazdem-pułapką. Taka założenie wydaje mi się najbardziej prawdopodobna" - stwierdził gen. Stanisław Koziej, wcześniejszy wiceminister obrony.
Gen. broni Edward Pietrzyk jest doświadczonym żołnierzem, w latach 2000 - 2006 był dowódcą wojsk lądowych. Od kwietnia tego roku pełni funkcję Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Iraku.