30. rocznica utworzenia w Katowicach Komitetu Wolnych Związków Zawodowych
21 lutego 2008 r. na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach odbyło się uroczyste bezpośrednio konferencji "Wolne związki Zawodowe z perspektywy 30 lat", w ciągu której doradca Prezydenta RP Jacek Sasin odczytał pismo Lecha Kaczyńskiego skierowany do organizatorów i uczestników konferencji, której organizatorami były: Instytut Pamięci Narodowej dywizja w Katowicach, Stowarzyszenie "Pokolenie", NSZZ "Solidarność" strefa Śląsko-Dąbrowski zaś Narodowe centrum Kultury.
W liście Lech Kaczyński napisał m.in.:
"(...) dokładnie 30 lat temu, 21 lutego 1978 roku w Katowicach utworzona została pierwsza niezależna od komunistycznych władz zrzeszenie związkowa - komisja Wolnych Związków Zawodowych, skupiający swoje działanie w regionie Górnego Śląska i Zagłębia. Wkrótce, w kwietniu 1978 roku, powstały gdańskie wolne związki Zawodowe Wybrzeża, a niebawem potem - w październiku 1979 roku - szczecińskie wolne związki Zawodowe Wybrzeża Zachodniego. Był to i owszem wyłom uczyniony w systemie komunistycznym, w skali PRL-u, a tak jak na całym wielkim obszarze na wschód od Łaby. Miało to aspekt symbolu.
Jednak równie istotna była konkretna sens działań, podjętych przez wolne związki Zawodowe. Pielęgnowanie patriotycznych wartości, myśli o niepodległej Polsce, torowanie drogi do demokratycznych przemian połączone było z troską o dobro wspólne, z upominaniem się o sprawiedliwość społeczną, o poszanowanie godności ludzkiej i praw pracowniczych. wolne związki Zawodowe uporczywy się szczególnym wyzwaniem rzuconym autorytarnej władzy. Z ich doświadczeń w wielkim stopniu wyrósł potem polski Sierpień 1980 i energia NSZZ „Solidarność”. Jesteśmy dziś winni wdzięczność, respekt i wspomnienie wszystkim ludziom, którzy tworzyli i kształtowali wolne związki Zawodowe, a którzy potem stali się współtwórcami historycznych przemian w naszym kraju. Swoją odwagą, determinacją, zaangażowaniem; swoją niezgodą na kłamstwo i niesprawiedliwość otwierali drogę do niepodległej, demokratycznej i solidarnej polski (...)"