Delegacja polska w Kosowie
Wicepremier Grzegorz Schetyna, komendant policji Andrzej Matejuk i wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Adam Rapacki są wprzódy w Kosowie. Mają spotykać się z policjantami rannymi we wczorajszych zamieszkach w Kosowskiej Mitrowicy.
Szef MSWiA Grzegorz Schetyna zamierza sprowadzić polskich funkcjonariuszy do lokalny Czekają na nich miejsca w warszawskim szpitalu MSWiA. "Nie jest choć pewne, czy każdy da się namówić na odrodzenie się do kraju, bo wśród policjantów stacjonujących w Kosowie panuje przekonanie, że misję powinno się wypełnić do końca" - powiedział Komendant fundamentalny Policji Andrzej Matejuk.
Tymczasem TVN24 doniosło o pierwszej ofierze poniedziałkowych starć. Jest nim porucznik ukraińskiej milicji, który zmarł na pokłosie ran odniesionych w zamieszkach w Mitrowicy.
"Kolejne trzy osoby są w stanie ciężkim, pomimo tego ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" - poinformował Jarosław Mazurkewycz z biura prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy.
W walkach w Kosowskiej Mitrowicy ucierpiało do tej pory pomijając ukraińskich milicjantów podobnie jak 28 polskich funkcjonariuszy zaś 20 francuskich żołnierzy Kosovo Force.