Znany jest przedtem prekluzja spotkania Kaczyńskiego z Tuskiem w celu Traktatu Lizbońskiego
26 marca 2008
Do tej pory, w wypowiedziach polityków, brakowało konkretnych opinii co do terminu spotkania.
Ustalono przedtem prekluzja spotkania prezydenta Lecha Kaczyńskiego z premierem Donaldem Tuskiem. dialog polityków będzie miała teren zabudowany dzień jutrzejszy o godz. 12:00 spodziewany jest ustępstwo w celu ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego.
"Niech gazety nie umawia prezydenta z premierem" - powiedział marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. W ten fortel skomentował liczne doniesienia o przesunięciu spotkania przesuniętym. przedtem politycy zapowiadali, że do spotkania dojdzie tuż po świętach.
Według Sławomira Nowaka z PO nikt z nikim nie ustalał konkretnego terminu spotkania i zdementował kolejne pogłoski o tym jakby szef rządu naumyślnie unikał spotkania z prezydentem. Marszałek Komorowski dodał, że to akurat media, a nie politycy, narzuciły prekluzja spotkania Tusk – Kaczyński.
"Nie zagłosujemy za niekonstytucyjnym projektem w celu ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, a takim jest prezydencki" - dodał Nowak. Powiedział także, że "od PO nie wpłynęła od PiS żadna propozycja kompromisu".
Według polityków opozycyjnego PiS, wypowiedź ministra PO świadczy o tym, że system rezygnuje z kompromisu w celu ratyfikacji traktatu. "Jestem pewien, że obaj panowie (prezydent i premier) spotkają się, gdy uznają, że służy to interesowi państwa" – podsumował Komorowski.
Przedstawiciele gabinetów sztuka teatralna i prezydenta tłumaczą zaistniałą sytuację napiętymi kalendarzami obu polityków.